Z rodziną najlepiej na zdjęciu czyli “Zanim zamkniemy drzwi” Elżbieta Jodko – Kula

Literatura obyczajowa w polskim wydaniu nigdy nie była mi najbliższa. Oczywiście nie dlatego, że w jakiś sposób gardzę książkami po polsku. Wręcz przeciwnie, szanuje je, ale nigdy nie znalazłam po prostu nic dla siebie w tym gatunku. Ostatnio jednak sięgnęłam po powieść Zanim zamkniemy drzwi – TaniaKsiążka autorstwa Elżbiety Jodko – Kula i oniemiałam. Muszę przyznać, że już dawno nie czytałam tak dobrze napisanej powieści psychologiczno – obyczajowej. Książka okazała się tak dobra, że przeczytałam ją niemal w jeden wieczór, ale o jej treści zdarza mi się rozmyślać nawet do dziś.

 Kto się czubi, ten się lubi?

Głównymi bohaterami książki są dwie pary. Pierwszą parą jest Olga i Karol, którzy są małżeństwem. Natomiast ta druga para to Marta oraz jej mąż Maciek. Marta jest córką Olgi i Karola. Mam nadzieję, że wyjaśniłam dokładnie, kto jest kim. Olga to kobieta surowa i uparta. Nie ma najlepszych relacji ani z mężem, ani z córką. Olga i Karol żyją razem, ale jakby osobno. Co więcej, kobieta ma też kiepskie stosunki z córką, która ewidentnie bardziej ceni sobie czas z ojcem. Jej córka również nie żyje w udanym związku. Jej relacje z mężem także pozostawiają wiele do życzenia. Czy w końcu coś wydarzy się w tej rodzinie takiego, że zaczną inaczej na siebie patrzeć? Czy relacje można jeszcze uratować? Nie chcę zdradzać dalszej fabuły książki, dlatego zachęcam każdego do sięgnięcia po powieść, bo naprawdę warto.

Czy warto ratować małżeństwo za wszelką cenę?

Autorka daje nam książkę o prawdziwym, zwyczajnym i codziennym życiu. To nie jest opowieść o wymyślonych sytuacjach. To wszystko dzieje się każdego dnia w wielu polskich domach. Oczywiście, powieść momentami jest przerysowana, bo taka być musi. Jednak takie uwypuklanie problemów daje szanse na to, aby je lepiej dostrzec i bardziej się im przyjrzeć, a może i dzięki temu znaleźć na nie rozwiązanie.

To, co najlepiej widać w tej książce to emocje. Emocje są wszędzie, wypływają z niemal każdej strony tej powieści. Główni bohaterowie wykreowani są bardzo pieczołowicie, z dokładnością w każdym calu. Są to bardzo prawdziwe postaci, pełne przeróżnych cech charakteru. Są po prostu naturalne, takie z krwi i kości. Bohaterów można lubić bądź nie, ale z pewnością nie można o nich powiedzieć, że są nijacy i obojętni. Myślę, że w każdym bohaterze czytelnik może znaleźć cząstkę siebie.

Fabuła książki jest spójna i logiczna, a język, w jakim została napisana, jest zrozumiały i prosty. Akcja toczy się w książce nieśpiesznie, ale wbrew pozorom wiele się w niej dzieje. Zachęcam każdego do sięgnięcia po tę powieść. Być może uda się nam zapobiec pewnym problemom w naszych rodzinach.

Zima zdjęcie utworzone przez svetlanasokolova z pl.freepik.com

Zanim zamkniemy drzwi

Elżbieta Jodko-Kula, z wykształcenia pedagog i socjoterapeuta, kobieta, która potrafi przenikać przez psychikę zarówno śród dzieci jak i osób dorosłych, doskonale łączy sytuacje i wydarzenia, które dzieją się w społecznościach. W trakcie swojej pracy terapeutycznej i pedagogicznej, poznała różne profile osób, które doskonale przedstawia w seriach książek społecznych i obyczajowych. Jedną z nich jest pozycja, która przypadnie do gustu szczególnie kobietom, jako, że opowiada o losach dwóch różnych charakterów, matki i córki, które nie potrafią znaleźć wspólnego języka w relacjach pomiędzy sobą czy relacjach z mężczyznami. “Zanim zamkniemy drzwi” to opowieść o rodzinnych, trudnych historiach, które mają wpływ na życie bohaterów.

Zanim zamkniemy drzwi – rodzinne tajemnice

Książka psychologiczno-obyczajowa opowiada o losach dwóch rodzin: małżeństwa Olgi i Karola oraz ich córki. Na pozór normalności, w dziejach rodziny czytelnik odnajduje historie z goła trudne, relacje matki z córką, które do łatwych nie należały i nie należą przez cały czas. Fabuła opowiada o rozliczeniu z przeszłością na podstawie wydarzeń teraźniejszych, o życiu, które naznaczyło na wszystkich bohaterach określone piętno, z którym przyjdzie im się mierzyć w dorosłości. Jodko-Kula doskonale łączy profile bohaterów z ich emocjami, które towarzyszą im w chwili wydarzeń i które miały wpływa na ich ukształtowanie.

Surowa i apodyktyczna Olga to skupiona na sobie kobieta, która nosi w sobie niechęć do męża, który niegdyś dopuścił się zdrady. Ma to również wpływ na relacje matki i córki, które nie potrafią znaleźć wspólnego języka. Marcie bliżej jest do ojca niż do matki, co odzwierciedla się w ich ciągłych kłótniach. Dodatkowo, relacje Marty i jej męża również nie są łatwe, przewidywalne i społecznie normalne. 

Profile psychologiczne bohaterów

Jodko-Kula doskonale rysuje profile psychologiczne swoich bohaterów. Książka jest doskonałym repetytorium dla poznania natury i zachowań poszczególnych ludzi. Doskonale zatem sprawdzi się w odniesieniu czy do własnych doświadczeń czy do poznania pewnych społecznych czy rodzinnych luk w relacjach. “Zanim zamkniemy drzwi” to opowieść, jaka może się wydarzyć wszędzie. Na pozór normalności, pod pierzynką normalnej rodziny, mogą narastać pewne konflikty, które prowadzą do ich wewnętrznej destrukcji. Każdy bohater musi zmierzyć się z własnymi demonami, które prowadzą losy bohaterów do różnych niecodziennych, śmiesznych i trudnych relacji pomiędzy sobą.

Zima zdjęcie utworzone przez svetlanasokolova z pl.freepik.com